Menu


Wyszukaj
Translator Google

Gości
Dzisiaj412
W tym miesiącu1903
Wszystkich313808

Obecnie na stronie: 10


Strona główna --> Rzecznik prasowy --> Informacje prasowe --> Akt oskarżenia przeciwko sprawcy kilkuset włamań na terenie kraju
Rzecznik prasowy - Informacje prasowe

ArtykułAkt oskarżenia przeciwko sprawcy kilkuset włamań na terenie kraju


   Prokuratura Okręgowa w Opolu Wydział V Śledczy, zakończyła, kierując do sądu akt oskarżenia, śledztwo, prowadzone wspólnie z Komendą Miejską Policji w Opolu w sprawie kilkuset włamań do domów jednorodzinnych, które miały miejsca o wielu lat na terenie całego kraju.

   Aktem oskarżenia objęto 4 osoby. Głównemu sprawcy Arturowi B. , 40- letniemu mieszkańcowi Katowic postawiono zarzuty dokonania ponad 414 włamań. Na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie ustalono, iż Artur B. miał dokonywać swoich czynów od 1998 r., na terenie: Elbląga, Leszna, Piły, Wrocławia, Opola, Płocka, Gdańska, Olsztyna, Białegostoku, Radomia, Sanoka, Torunia, Słupska, Legnicy, Zielonej Góry, Lubina, Polkowic, Głogowa, Wałbrzycha, Częstochowy, Strzelec Opolskich, Kędzierzyna – Koźla, Raciborza, Grudziądza, Jeleniej Góry, Świdnicy, Oleśnicy, Łodzi, Inowrocławia, Włocławka, Bydgoszczy, Kielc, Cieplic, Szczecinie, a nawet Guben (RFN).

   Z ustaleń śledztwa wynika, iż oskarżony do domów włamywał się z reguły od strony ogrodu, wyważając okna lub drzwi balkonowe, porą wieczorową. W jego zainteresowaniu pozostawały wyłącznie złoto i pieniądze. Artur B. na miejscu włamań, poza penetracją domów w celu kradzieży, miał dopuścić się szeregu zniszczeń: darcia paszportów domowników lub innych dokumentów, zanieczyszczania przeszukiwanych pomieszczeń /w kilku przypadkach miał rozlewać znalezione płyny jak olej, wino, etc lub wyrzucać z lodówek artykuły spożywcze, czy też rozsypywać mąkę, cukier itp./. Nadto w kilkunastu przypadkach stwierdzono, że niszczył znalezione urządzenia elektroniczne: laptopy (które łamał), telefony (które wrzucał do muszli klozetowej), telewizory w których uszkadzał kineskopy lub zalewał je płynami. Stwierdzono, też że w kilku przypadkach przedziurawił tapicerkę foteli bądź kanap oraz zniszczył ubrania domowników. W ten sposób Artur B. „mścił się” na właścicielach, że nie znalazł oczekiwanej ilości wartościowych, pozostających w jego zainteresowaniu przedmiotów. Łącznie pośród zarzucanych A. Bańczykowi czynów, aż w 27 przypadkach stwierdzono opisywane zachowanie.

   Łącznie zarzucono Arturowi B, iż przez okres 10 lat w wyniku włamań dokonał kradzieży mienia i pieniędzy, łącznej wartości 3 588 762 zł na szkodę 430 pokrzywdzonych.

   Jak ustalono Artur B. przestępstw dokonywał samotnie. Innym oskarżonym Jackowi K. oraz żonie Arutra B., Edycie B. postawiono zarzuty udzielania mu pomocnictwa. Jackowi K. zarzucono, iż wiedząc o przestępczym celu wyjazdów Artura B., zapewniał mu towarzystwo, pilnował przechowywanych w pokoju łupów a nadto miał on służyć mu pomocą, w sytuacji jego ujęcia.

   W zamian za taką pomoc Artur B. miał sponsorować mu pobyty w hotelach oraz dawać pieniądze na zakupy.

   Rolą natomiast Edyty B. była sprzedaż złomu złota pochodzącego ze skradzionej biżuterii oraz wpłata uzyskanych z tego tytułu pieniędzy na rachunek bankowy powiązany z książeczką oszczędnościową w okresie od 21 kwietnia 2006 r. do października 2008 r.

   Mariuszowi K. postawiono natomiast zarzut, iż w okresie od co najmniej 2006 r. do października 2008 r. w Katowicach nabył w ramach prowadzonego lombardu od Artura B. oraz Edyty B. biżuterię złotą wartości nie mniejszej niż 270.000 zł, wiedząc, że przedmioty te Artur B. uzyskał za pomocą czynu zabronionego, czyli przestępstwo umyślnego paserstwa.

   W śledztwie zabezpieczono na poczet ewentualnie wymierzonych kar grzywny mienie oskarżonych o łącznej wartości około 200 tys. zł.

   Jacek K., Edyta B. i Mariusz K. złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze, uzgodniono dla nich kary po dwa lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem odpowiednio na okres lat 6 i 4, a dla Mariusza K. 1 roku 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres lat 3 oraz grzywny w wysokości od 3 tysięcy do 15 tysięcy złotych.

   Artur B. pozostaje tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 15, ponieważ zarzucono mu popełnienia przestępstw warunkach recydywy.

   Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Rejonowy w Opolu.

 

 

 
World's Top Web Hosting providers awarded and reviewed. Find a reliable green hosting service, read greengeeks review