| Rzecznik prasowy - Informacje prasowe |
Akt oskarżenia w sprawie nieumyślnego spowodowania zgonu w Nysie
Prokuratura Rejonowa w Nysie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie nieumyślnego spowodowania zgonu Piotra K.,
Jak ustalono w toku postępowania, w nocy z 19 na 20 lutego tego roku pokrzywdzony poszedł około północy kąpać się do łazienki. Został w niej znaleziony kilka godzin później, leżał na podłodze nie dając oznak życia. Przeprowadzone oględziny zewnętrzne i sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną jego zgonu było ostre zatrucie tlenkiem węgla. Badanie chemiczne krwi na zawartość hemoglobiny tlenkowej dało wynik 51 %.
Biegły z zakresu kominiarstwa stwierdził, iż, przyczyną która powodowała złe odprowadzanie spalin z piecyka gazowego, co doprowadziło do zgonu Piotra K., była m. in. nieszczelność i zawężony wlot do przewodu kominowego oraz nieprawidłowości przy uszczelnieniu instalacji.
W sprawie powołano również biegłego z zakresu eksploatacji urządzeń gazowniczych, który w wydanej opinii, potwierdził wnioski biegłego z zakresu kominiarstwa i wskazał, że instalator piecyka gazowego powinien od zewnątrz uszczelnić rurę odprowadzającą spaliny. Nadto wskazał, że w okresie korzystania z urządzenia gazowego typu Termet, do dnia zgonu pokrzywdzonego, istniał w łazience stan zagrożenia toksycznego, spowodowany m. in. brakiem właściwej wentylacji, co wynikało z zanieczyszczeniem kratki wentylacyjnej. Nadto, biegły wskazał, że w tej łazience w ogóle nie powinno znajdować się tego typu urządzenie.
Zarzut nieumyślnego spowodowania zgonu Piotra K. oraz narażenia pozostałych mieszkańców na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia postawiono 73-letniemu Mieczysławowi B., który dokonał montażu piecyka, w ramach prowadzonego przez siebie autoryzowanego serwisu firmowego tego urządzenia, ale bez posiadania stosownych uprawnień. Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
Jerzemu G., 52 letniemu kominiarzowi, który przeprowadzał coroczne kontrole przewodów kominowych i urządzeń z nimi związanych, postawiono zarzut narażenia mieszkańców na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, bowiem nie zareagował na istnienie wadliwej wentylacji łazienki.
Jerzy G. przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze w wysokości 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat, grzywny 3000 złotych oraz środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu mistrza kominiarskiego oraz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z wykonywaniem zawodu mistrza kominiarskiego na okres 1 roku.
Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Nysie.
| « poprzednia | następna » |
|---|









